Marynistyczne akcenty  zakotwiczyły się w modzie dawno, dawno temu i nie maja zamiaru odpuścić. Połączenie ponadczasowej elegancji z wygodą
i funkcjonalnością wydaje się wręcz idealne. I rzeczywiście takie jest! Jeśli mieszkacie nad wodą, ten styl połączy się z otoczeniem, tworząc harmonijną całość.  Biel, granat, błękit wyznaczają kierunek w jakim płynie marynistyczna aranżacja domu. Nie ma czasu do stracenia,
zapraszam na pokład!

Marynistyczny wystrój wnętrza.

Pamiątki marynarza

 

Styl marynistyczny w dużej mierze opiera się na tematycznych dodatkach. Możesz wykorzystać rzeczy, które są typowe dla wyposażenia statku
czyli kotwice, wiosła, liny. Ma to wyglądać tak jakby ktoś powynosił z pokładu najpotrzebniejsze rzeczy i przyniósł je do Twojego domu. A propos lin –
są bardzo dobrym materiałem, aby zrobić z nich barierki zabezpieczające przy schodach. Nie zapomnij o kole ratunkowym, gdyby któryś z Twoich gości zaczął tonąć w zachwytach nad Twoim marynarskim wnętrzem. Możesz również, bez obaw, pozbierać na plaży rzeczy, które znalazły się na brzegu podczas sztormu, przytaszczyć je ze sobą do domu i wykorzystać w Twoim wnętrzu. Mam nadzieję, że nie masz choroby morskiej bo od teraz granica domu i statku staje się bardzo płynna.

Dodatki marynistyczne.
Marynistyczny przedpokój.
Liny jako barierki przy schodach.

Cała naprzód!

 

A co powiesz na to, żeby posunąć się krok dalej i wykorzystać w domu elementy inspirowane konstrukcją statku? Jeśli masz możliwość to poszalej trochę z konwencją i zafunduj sobie okrągłe okna.  A zamiast zwykłego baru w kuchni, postaw coś na kształt zenzy (dolnej części statku). Takie architektoniczne smaczki przykuwają uwagę i kreują wnętrze. Jest to dość mocny akcent, więc w przypadku, gdy zdecydujesz się na ten krok, możesz nie martwić się dodatkami. Wystarczy parę oryginalnych akcesoriów, jak ten cudowny stojak na alkohol. Czyż nie jest uroczy? Tylko lepiej uważaj na swoje wino, bo ośmiornice są piekielnie inteligentne i myślę, że nie podtrzymują tej butelki bezinteresownie. 🙂

Marynistyczny styl w kuchni.
Oryginalny, morski stojak na wino.

Rafa koralowa

 

Wielka Rafa Koralowa jest jedynym na świecie parkiem narodowym, który znajduje się pod wodą. Gdyby tego było mało, ta formacja zbudowana
z kwiatowych zwierzątek jest dostrzegalna z kosmosu! Te niesamowite stworzenia możesz mieć w swoim domu – może nie dosłownie,
bo są pod ścisłą ochroną, ale istnieje mnóstwo ciekawych dodatków inspirowanych koralowcami.  Rzeźby, które imitują prawdziwą rafę
czy błyszczące plakaty i poduszki wykorzystujące motyw koralowców to prawdziwy trend stylu marynistycznego. Maja piękne kolory i oryginalne kształty, które świetnie przełamią monotonię biało-granatowej kolorystyki.

Koralowe akcenty w morskim wnętrzu.
Koralowce jako dodatek do morskiego salonu.

Jeśli wolisz subtelniejsze wydanie marynistycznego wnętrza to postaw na stonowane odcienie niebieskiego, połącz je z bielą i dodaj pojedyńcze morskie dodatki, takie jak ten błękitny koralowiec lub piaskowe rozgwiazdy.

Morskie motywy w łazience.

Oprócz koralowców możesz też wykorzystać formę i fakturę rybich łusek, które mogą posłużyć jako dekoracyjny obraz. Taki dodatek jesteś w stanie wykonać sama w domu. Potrzebny jest tylko papier, klej, farby, odrobina czasu i duża dawka serca. Szybko, szybko! Zakasaj rękawy i do dzieła!

Obraz imitujący rybią łuskę.

10 w skali Beauforta

 

Wyrzucone podczas sztormu drewno ma specyficzną strukturę i barwę. Wykorzystaj ten motyw i  wyposaż dom w stare, drewniane meble.
Mogą być odnowione jednak uważaj, żeby nie usunąć z nich morskiego charakteru. Niech wyglądają na niedokładnie oszlifowane i troszkę zszarzałe.
W ten sposób nadasz nowy kierunek Twojemu wnętrzu i stworzysz sielankowy klimat nadmorskiej rybackiej chatki. Jeśli po sztormie, pójdziesz
na spacer, żeby pooddychać powietrzem naładowanym jodem, to co jakiś czas możesz schylić się po wyrzucone na brzeg drewienka i przemycić
je do domu. Świetnie nadadzą się jako ozdobna rama do lustra, która będzie idealnym pretekstem do towarzyskiej anegdotki jak nieustraszona,
podczas sztormu, wyławiałaś ze wzburzonego morza, resztki pirackiego statku.

Drewniane meble w marynarskim wnętrzu.
Drewniana rama lustra.

Pasy, paski, paseczki

 

Pasiaty motyw pochodzi z XIX wieku od uniformów marynarzy służących we francuskiej flocie wojennej.  To właśnie ówczesnym marynarzom zawdzięczamy nierozerwalne skojarzenie stylu marynistycznego z pasiastym wzorem. Jestem bardzo ciekawa, jak panowie zareagowaliby na wieść o tym, że właśnie kreują trendy, które utrzymają się przez kolejne dwieście lat. No ale wracając do sedna sprawy: ten wzór jest super modny
i super bezpieczny, więc bez obaw możesz dekorować nim wnętrze.  Bardzo dobrze prezentują się paskowe akcesoria takie jak fotel, lampa, poduszki lub koce. Możesz trochę zaszaleć i połączyć go z innymi wzorami utrzymanymi w tej samej kolorystyce. Dzięki temu stworzysz ciekawy stylowy mix.

Styl marynistyczny na werandzie.
Morski poduszki w salonie.
sypialnia w stylu marynistycznym.

Spójrz na te słodkie małe kotwiczki! Skradły moje serce. Idealnie nadają się do pokoju małych wilczków morskich, a także do kabiny starego kapitana. Delikatny wzór nie przytłoczy wnętrza, tylko sprawi, że styl pokoju, będzie dzielnie trzymał się na dobrym kursie.

Marynarski fotel w paski.

Tafla wody

 

Ostatnio na rynku wnętrzarskim prym wiedzie szkło inspirowane taflą wody. Krzywizny i delikatne pofalowanie sprawiają, że światło załamuje się
w podobny sposób, jak padając na czystą, oceaniczną wodę. Wygląda to niesamowicie i przywołuje wspomnienia z cudownych wakacji spędzonych
na egzotycznych plażach. Idealnie sprawdzi się też w roli dodatków, takich jak lampa lub imponująca dekoracja na ścianę. Pamiętaj jednak, że pod taflą wody kryją się morskie stwory które tylko czekają aby wyskoczyć i …. znaleźć się na Twojej ścianie! Rybie plakaty i ogony wielorybów w roli wieszaczków to niekwestionowany must have marynistycznego wnętrza.

Pomyślnych wiatrów i spokojnej wody!

Szkło imitujące taflę wody.
Plakaty dekoracyjne w stylu marynistycznym.
Morski wieszak w kształcie ogona wieloryba.

Wszystkie prezentowane we wpisie zdjęcia pochodzą z tej tablicy Pinteresta.