Zaznacz stronę

Inspiracji do urządzenia wyjątkowego pokoju dla malucha można szukać wszędzie. Nie zawsze jednak będą się one pokrywały z ostatecznymi wyobrażeniami i określoną wizją, która, mniej lub bardziej zarysowana, wpływa w głównej mierze na finalny wygląd pomieszczenia. Co więc zrobić, by przygotować pokoik dla najmłodszego członka rodziny w iście królewskim stylu, unikając jednocześnie kiczu i dosłownego kopiowania czyichś rozwiązań?

Minimalizm przede wszystkim

Określenie “królewski” w odniesieniu do tematu aranżacji wnętrz można mylnie utożsamiać z tym, co imponujące, bogate i pełne przepychu. Błąd! Przepastne pokoje monarchów i książąt nierzadko charakteryzują się dość skromnym wyposażeniem i minimalistycznym designem, ale i przywiązaniem do detali. Pokoje najmłodszych członków rodzin królewskich są tego idealnym przykładem.

Niejaka Tracia Battle, brytyjska specjalistka w dziedzinie wystroju wnętrz, sporządziła jakiś czas temu wizualizację, która miała na celu zaprezentować prawdopodobny wygląd pokoju małego Archiego Harrisona, syna księcia Harry’ego i księżnej Meghan. Jest on przede wszystkim stonowany, a na pierwszy plan zauważalnie wysuwa się przywiązanie do tradycyjnych rozwiązań aranżacyjnych. Pani Battle szczegółowo przestudiowała zdjęcia m.in Pałacu Buckingham oraz apartamentu księżnej Diany w Kensington Palace, a wnioski są dość jednoznaczne: „Przestrzenie te były bardziej odzwierciedleniem tradycyjnych detali architektonicznych, które widujemy, takich jak obszerne tapety czy luksusowe żyrandole itp.”.

Skromnie, ale z klasą 

Mógłby być to opis samej księżnej Meghan, ale akurat w tym przypadku odnosi się do wyglądu pokoju jej synka. Skrawek jej osobowości widoczny jest w sposobie, w jakim go urządzono, a wiele osób może się z tym łatwo utożsamić. Pomaga jej w tym niewątpliwie wizerunek “dziewczyny z sąsiedztwa”, który nadany jej został przez społeczeństwo i media.

Pokój księcia Archiego to niejako “przedłużenie” stylu Meghan, przełożenie tego, jak wygląda na co dzień i w czym dobrze się czuje, na design pomieszczenia. Widać więc nacisk położony przede wszystkim na naturalne materiały, co potwierdzają m.in. tkane zasłony czy lniane żaluzje w oknach. Książę Harry również dołożył swoją cegiełkę: wg pani Battle, kratowana tapeta na ścianie to ewidentny dowód jego nostalgicznego przywiązania do czasów dzieciństwa.

W oczy rzucają się także inne elementy wyposażenia: plakaty dziecięce oraz kołyska. Są to detale, które świetnie uzupełniają wygląd pokoju oraz, co ważne, mogą być w przyszłości łatwo zastąpione innymi akcesoriami, w miarę jak dziecko będzie dorastało.

Tapety i plakaty na ścianę wracają do łask 

Wspomniane plakaty mogą stanowić istotny element wystroju wnętrza, wprowadzając powiew świeżości do już wcześniej urządzonego pomieszczenia. Modne w latach 70. i 80., obecnie ponownie stały się popularnym wyborem wśród wielu osób. Idąc tropem Harry’ego i Meghan, warto zdecydować się również na plakaty w pokoju dziecka, dodając tym samym oryginalną dekorację ożywiającą wnętrze. W zależności od preferencji, może to być na przykład ciekawy wzór geometryczny, wpadająca w ucho sentencja lub motyw zwierzęcy. Każdy rodzic z pewnością  znajdzie to, co spodoba się jego dziecku.



-20% NA WSZYSTKIE PLAKATY! WPISZ KOD LATO20, (do 16.07, 23:59!)
+