Styl boho we wnętrzach, czyli chaos pod kontrolą

Czym tak naprawdę jest styl boho? Konkretów brak, nie znajdziemy nigdzie recepty na stworzenie wnętrza w tym stylu, ponieważ boho oznacza po prostu… łamanie wszelkich, ustalonych wcześniej, reguł. Nie ma tam rzeczy, które do siebie nie pasują, gryzą się. Im bardziej oderwane od rzeczywistości, artystyczne i kolorowe wnętrze uda nam się stworzyć – tym lepiej! Mnogość kolorów, wzorów, materiałów i faktur, piękne, często stare, drewniane meble i ocierające się o kicz dodatki. Swoisty eklektyzm tak charakterystyczny dla tego stylu wiąże się z jego pochodzeniem.

Buntownicze początki

Nazwa boho bezpośrednio nawiązuje do francuskiej bohemy lub inaczej cyganerii, która swoją działalność rozpoczęła w XIX w. Była to nieformalna grupa zrzeszająca ludzi, głównie artystów, sprzeciwiających się wszelkim konwenansom, regułom i ogólnoprzyjętym normom. Bunt ten objawiał się ekscentrycznym trybem życia i kontrowersyjnymi, a często wręcz obrazoburczymi, zachowaniami. Nikogo nie zdziwi, że wnętrza aranżowane przez głośno manifestujących swoją wolność i odmienność młodych ludzi były całkowicie inne niż te, które można było podówczas spotkać.

1, 2, 3, 4, 5, 6, 78

 

Nie myślmy jednak, że takie wnętrze jest możliwe do zaaranżowania tylko dla artystycznych dusz. Jak w każdym szaleństwie także i tutaj jest metoda. Przez lata udało się wypracować pewne wyznaczniki, które pomogą nam stworzyć miejsce w stylu boho.

 

12

 

Wygoda i swoboda

W związku ze spotkaniami bohemy, na których niejednokrotnie więcej było osób niż miejsc siedzących, rozrzucano na podłodze poduszki, siadano na dywanach i zatapiano się w miękkich fotelach obitych wzorzystymi tkaninami. Poduszki bboho, baldachimy, kilimy, dywany, patchworkowe kapy i koce – to wszystko koniecznie musi znaleźć się w naszym wnętrzu. Im ich więcej im bardziej będą różnorodne – tym lepiej. Idealna sprawa dla osób, które nie lubią myć podłóg – zarzućmy je całe dywanikami i poduszkami, a nie będziemy musieli ich oglądać, dopóki nie zachcemy wprowadzić kolejnych zmian. Gorzej jeśli z odkurzaczem także jesteśmy na bakier…

 

1,

 

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

 

 

Nie dla monotonii

Ciekawą rolę w tych wnętrzach odgrywają także meble. Nie obawiajmy się łączyć wyposażenia z sieciówek z tym, które wyszperamy na pchlich targach. Meble z historią zestawione z całkiem nowoczesnymi wprowadzają świeżość i klimat, jakiego próżno szukać w miejscach, gdzie wszystko jest do siebie dopasowane. Polecamy szczególnie osobom, które nie chcą wybrać jednego, konkretnego stylu w jakim urządzą swoje mieszkanie. Dodatkowo pozwala to nam zachować zdrowy umiar pomiędzy fortuną wydaną na jeden stary, drewniany fotel, a wieloma innymi meblami, bez których nie można się obejść.

 

 

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

 

Zielono mi!

Dodajmy do naszego wnętrza trochę soczystej zieleni w formie roślin doniczkowych. Roztargnionym i zabieganym polecamy kaktusy lub piękny plakat z liściem Monstery, który pozbawi nas wyrzutów sumienia, towarzyszących obserwowaniu jak nasze rośliny marnieją, gdy my żyjemy pełnią życia.

 

 

1, 2

 

 

1

 

 

1, 2

 

Orientalna nuta


Zaaranżowanie całego mieszkania w stylu boho może być wyzwaniem dla odważnych, ale dodanie kilku ozdób na pewno nie będzie ponad nasze siły. Marokańskie lampiony, ażurowe stoliczki, druciane klatki, a także łapacze snów zrobione z piórek ­ dodatki, którymi charakteryzuje się styl boho, czerpią zarówno z dalekich podróży, jak i z natury. Podejrzewamy, że wielbiciele popularnego tureckiego serialu o dynastii Osmanów na pewno z łatwością wyobrażą sobie jak wyglądają one we wnętrzach. Do tego dosłownie parę złotych akcentów,
np. plakaty boho i uda nam się ustrzec przed sułtańskim przepychem, jednoczenie, nie tracąc stylu.

 

 

1, 2, 3, 4, 5

 

Styl boho pokazuje nam, że coś starego i coś nowego to wcale nie spis rzeczy, które musi mieć na sobie panna młoda, ale fantastyczny, dopełniający się mariaż, nadający naszemu wnętrzu oryginalności.

TAGI: